• Uncategorized

    Spacer dnem doliny Måbødalen

    Patrząc z góry, z krawędzi klifu na dno doliny Måbødalen, trudno pojąć, że tam w dole prowadzi jakaś ścieżka, i że można dotrzeć do stóp wodospadu po zaledwie 30 minutach marszu. Jedyną wskazówką na istnienie szlaku jest zarys mostu przerzuconego przez rzekę Bjoreio. Okazuje się, że można tam dojść. Mało tego, wędrówka wąską, kamienistą ścieżką, wcale nie jest wymagająca. Ale znalezienie miejsca, skąd tę wędrówkę zacząć, nie jest już takie oczywiste. Ja sam, przeszukując zasoby internetu w poszukiwaniu miejsca, gdzie mógłbym się zatrzymać i rozpocząć wędrówkę, znalazłem owo miejsce, niedużą zatoczkę, tuż przy drodze, pomiędzy dwoma tunelami. Ale punkt na mapie to jedno, a trafienie tam w rzeczywistości okazało się…

  • Uncategorized

    Vøringsfossen

    Za siedmioma górami, za siedmioma lasami… W rzeczywistości, skąd by się nie jechało, tych gór i lasów do wodospadu Vøringfossen jest znacznie więcej, a i tak jest to chyba najczęściej odwiedzany wodospad w całej Norwegii. Przynajmniej tak podają internety. Z całkowitą wysokością 182 metrów i swobodnym spadkiem wynoszącym 163 metry, plasuje się on dopiero na 83 pozycji najwyższych wodospadów w Norwegii. Wyjaśnienie atrakcyjności Vøringfossen należy szukać chyba w  położeniu (tuż przy drodze krajowej nr 7, łączącej Oslo z Bergen), dostępności i w oszałamiającym widoku tak z góry, jak i u podnóża spadających mas wody. Wodospad bierze swój początek z rzeki Bjoreio (Bjoreia), przepływającej przez płaskowyż Hardangervidda. Rzeka wpada do wąskiej…

  • Uncategorized

    Tyssedal Kraftverk

    Niedzielny poranek, 21 czerwca 2020, pochmurno. Na ten dzień zapowiadano mocne opady deszczu. Póki co nie pada a ja siedzę w aucie i kieruję się do Oddy. Wczoraj postanowiłem, że nie spędzę tego dnia w domu, a wypad w góry podczas ulewnego deszczu to średnia przyjemność. I tak narodził się pomysł, aby odwiedzić hydroelektrownię w Tyssedal (Tyssedal kraftverk). Obiekt ten wizytowałem już jakieś trzy lata wcześniej i zrobił a mnie ogromne wrażenie. Niestety zacząłem zwiedzanie na krótko przed zamknięciem i nie udało mi się wszystkiego obejrzeć. A raczej przestudiować, bowiem w starym administracyjnym budynku urządzono obszerną ekspozycję z mnóstwem informacji o życiu na przełomie XIX i XX wieku w Oddzie…

  • Uncategorized

    Kościół Trondenes

    Kościół Trondenes znajdujący się poza centrum Harstad w północnej części miasta to budowla wzniesiona w XIII wieku i jest uważana za najbardziej na północ położonym średniowiecznym kamiennym kościołem w Norwegii. Dodatkowo, to najbardziej wysunięty na północ średniowieczny budynek, który przetrwał do naszych czasów. Zgodnie z danymi z Wikipedii oraz z tablic informacyjnych przed kościołem, wnętrze świątyni jest bogato zdobione. Trzy gotyckie tryptyki, barokowa ambona, organy z XVIII wieku czy pozostałości średniowiecznych fresków to atrakcje czekające na odwiedzających. Jako że świątynia położona została tuż przy brzegu morza, w przeszłości stanowiła główne centrum kościoła w północnej Norwegii. Pod jej sklepieniem rozwieszono żagiel, którego pozostałości obecnie można oglądać w Centrum Historycznym Trondenes, dwie…

  • Uncategorized

    Hadelsfjord

    Mój weekendowy wypad na Lofoty miał charakter czysto służbowy i był związany z pojawieniem się w okolicy wyspy Hadseløya wielkiej, pływającej farmy łososia norweskiego. O projekcie Havfarm pisałem więcej w poprzednim wpisie. Tym razem zaprezentuję kilka fotek z okolic wyspy, które udało mi się pstryknąć, gdy akurat nie zajmowałem się uwiecznianiem wielkiej, pływającej konstrukcji. Większość zdjęć powstała na pokładzie łodzi motorowej, skąd wraz z resztą zespołu z firmy podziwialiśmy przybycie na miejsce stalowego kolosa. Trudno mi wobec tego napisać cokolwiek więcej na temat majestatycznych szczytów, wciąż pokrytych grubą warstwą śniegu, mimo że mieliśmy już niemal połowę czerwca, a żar lał się z nieba. Żeby więc dłużej nie przynudzać pokażę jak…

  • Uncategorized

    Havfarm 1

    Norweski łosoś, to oprócz ropy naftowej chyba najbardziej dochodowy produkt eksportowy kraju fiordów. Obecnie, gdy ceny ropy lecą na łeb na szyję, gospodarka norweska z nadzieją spogląda w kierunku rozwijającego się przemysłu rybnego. Ci, którzy mieli okazję podziwiać piękno norweskich fiordów, być może natknęli się na którąś z setek farm rybnych rozsianych po całym kraju w niepozornych zatoczkach, lub na bardziej odsłoniętych akwenach. Farmy te w głównej mierze zajmują się hodowlą łososia, a pieniądze pochodzące z jego sprzedaży do najbardziej nawet odległych zakątków globu są wręcz niewyobrażalne. Nordlaks, jeden z czołowych producentów łososia w północnej Norwegii podaje na swojej stronie internetowej dane produkcyjne za rok 2017. Łącznie przetworzyli wówczas 41 000…

  • Uncategorized,  Wycieczki z Tymkiem

    Kjerringøy

    Podczas naszego trzydniowego wypadu do Bodø niewiele udało nam się zwiedzić. Owszem, główny cel wyprawy, czyli ujrzenie zorzy polarnej, został osiągnięty. Ponadto korzystając z lepszej pogody w dniu wyjazdu, podjechaliśmy do XIX-wiecznego fortu Nyholmen skandse. Poza tym pogoda skutecznie odstraszała nas przed zwiedzaniem okolicy. Porywisty wiatr i co rusz pojawiające się opady deszczu i śniegu nie zachęcały do wędrówek po mieście, nie mówiąc już o jakimkolwiek wypadzie dalej. Wyjątek stanowiła krótka wycieczka do wioski Kjerringøy, położonej jakieś 30 minut jazdy od Bodø (+10 minutowa przejażdżka promem). O ile żadna górska wycieczka (nawet najkrótsza) nie wchodziła w grę, to wyjazdu do Kjerringøy nie mogłem sobie darować. O Kjerringøy przeczytałem po raz…

  • Uncategorized

    Nyholmen skandse

    W północnej części Bodø, na wąskim półwyspie Burøya, przy wejściu do portu , znajduje się, pamiętający początki XIX wieku fort obronny. W tamtym czasie Bodø (wówczas osada nazywała się Hundholmen) nie miało wielkiego strategicznego znaczenia. Było raczej niewielką wioską, a prawa miejskie uzyskało dopiero w 1816 roku. Decyzję o zbudowaniu obiektu obronnego można zrozumieć, jeśli przyjrzy się sytuacji politycznej tamtego okresu. Europą targały wówczas wojny napoleońskie, a kontynent podzielony był na dwa obozy. Obóz pierwszy stanowili sprzymierzeńcy Napoleona, czyli m. in. Włochy, Holandia, nie istniejąca na mapie Polska czy Dania. Ta ostatnia od pięciu stuleci była związana unią z Norwegią, a nad całym tym politycznym tworem władzę sprawował król Duński.…

  • Uncategorized,  Wycieczki z Tymkiem

    Bodø

    Bodø to słynące z wietrznej pogody miasto u wybrzeży Morza Norweskiego i centrum administracyjne regionu Nordland. Liczące ponad 41 tys. mieszkańców (dane ze stycznia 2019 roku), ustępuje pod tym względem jedynie Tromsø, jeśli chodzi o północną Norwegię (a plasuje się na piątym miejscu w całej Norwegii). Historia miasta sięga epoki kamienia łupanego, kiedy to powstały w okolicy Saltstraumen pierwsze osady rybackie. Żyjąca głównie z połowów społeczność uzyskała prawa miejskie w 1816 roku, dzięki czemu możliwy był rozwój handlu rybami, na który monopol do tego momentu posiadało Bergen. Obecnie rybołówstwo wciąż jest znaczącą gałęzią przemysłu w regionie. Podobnie jak w pozostałej części regionu Nordland, nad miastem dominują fiordy i góry, z…

  • Uncategorized

    Aurora borealis w Bodø

    Niejednokrotnie już się przekonywałem, że plany lubią się sypać. Zaplanowanie idealnej wyprawy nie jest takie proste. Budowany misternie ideał jest kruchy jak kryształ i łatwo może ulec zniszczeniu z powodu nieprzewidzianych okoliczności. Tak było i tym razem. To miał być rodzinny, zimowy wypad na północ Norwegii. Śnieg, zorza polarna i Lofoty. Doskonały wręcz ideał, że użyję takiego zmyślnego pleonazmu. Planowana od miesięcy wyprawa stanęła pod znakiem zapytania jakieś dwa tygodnie przed godziną zero. Śledząc prognozy pogody uświadomiłem sobie, że druga połowa stycznia chyba nie jest najlepszą porą na takie wypady. Silne wiatry i potężne ulewy nawiedzały północne wybrzeże Norwegii niemal non stop. I raczej nie zapowiadało się na poprawę pogody…