• górskie wyprawy

    Børkjenesnuten, Gaddanuten & Håfjell

    Børkjenesnuten i dwie sąsiednie góry leżące u brzegów Etnefjordu fascynowały mnie już od dawna. Lista szczytów, na których chciałem postawić swoją stopę bez tych trzech byłaby niekompletna. Ostatnia wycieczka na Kjellesviknuen, skąd roztaczał się bezpośredni widok na Børkjenesnuten, zaogniła dodatkowo pragnienie, aby następnym razem skierować się w stronę Etne. Problemem pozostało jedynie znalezienie odpowiedniego szlaku, który zaprowadziłby mnie na wszystkie trzy szczyty. Na stronie ut.no, takiego szlaku nie ma. Znalazłem jedynie opis trasy na pierwszą, Børkjenesnuten, prowadzącą z małej wioski o nazwie Aksdal. Przeszukując internet odnalazłem jednak zapis trasy, prowadzący przez interesujące mnie szczyty. Długość marszruty wynosiła jakieś 20 km i trzeba było wygospodarować na to około 8 godzin. Wyglądało…

  • górskie wyprawy

    Kjellasviknuten

      Siedziałem w aucie i dojeżdżałem do Ølensvåg. Poranna mgła z wolna ustępowała, jednak wciąż mijałem miejsca całkowicie przykryte mlecznymi chmurami. Skręciłem z E134 w drogę 543 zwaną też Bjoavegen, jako że prowadzi na północny skraj półwyspu do miejscowości Bjoa. Po kilku kilometrach krętej, widowiskowej trasy z widokiem na fiord, zauważyłem dużą tablicę z reklamą działek budowlanych nad wodą. Skręciłem przy niej na nieutwardzoną drogę i chwilę potem parkowałem auto na pustym parkingu przy szlaku prowadzącym na Vakadalen. Obejście doliny opisałem w jednym z listopadowych wpisów, nie ona jednak była moim celem tego dnia. Zamierzałem wspiąć się na Kjellasviknuten. I was sitting in the car and arriving to Ølensvåg. The…

  • górskie wyprawy

    Vakadalen

      Podczas tego weekendu nie planowałem żadnego łażenia po górach. Miałem inne plany a poza tym chciałem dać odpocząć moim obolałym nogom. W dodatku pogoda nie sprzyjała pieszym wędrówkom. Kiedy jednak w niedzielę koło południa wyjrzałem przez okno, okazało się, że na dworze jest całkiem przyjemnie i można się gdzieś wybrać. Choćby na niedługi spacer. Uznałem, ze mogę wybrać się do Aurdal. Szybko spakowałem się i ubrałem ciepło. Wsiadłem do auta i po drodze na miejsce wpadłem na pomysł wycieczki w zupełnie inne miejsce. Aurdal mimo swego uroku było już przeze mnie odwiedzane w tym roku dość często, przez co zdążyło mi spowszechnieć. Przypomniałem sobie na szczęście o innej, w…