Uncategorized

Nærøyfjorden

Ostatnim razem pisałem o mojej wędrówce na szczyt Bakkanosi i oszałamiającym widoku z góry na fiord Nærøyfjorden. Dziś będzie nieco więcej na temat tego zjawiska. Jak już wspominałem, zjawiłem się w Gudvangen w piątek wieczorem. Wcześniej, drogą mejlową zarezerwowałem nieduży domek na kampingu Vang Camping. Na miejscu zostałem przyjemnie zaskoczony czystością panującą w tym przybytku, tak w samym domku, jak i we wspólnej łazience. Jak widać wspomnienia wyniesione ze szkolnych wyjazdów wakacyjnych to już zamierzchła przeszłość. Samo położenie kampingu gwarantowało przyjemne dla oka widoki stromych, niemal pionowych zboczy górskich po obu stronach doliny Nærøydalen. Przystępna cena domku (500kr za noc), działające wewnątrz lodówka i czajnik oraz WiFi czyniły ten pobyt wyjątkowo luksusowym. Jeśli ktoś byłby w pobliżu i szukał noclegu, to śmiało mogę polecić Vang Camping, choć to tylko jedna z kilku dostępnych w okolicy opcji.

Jeszcze tego samego wieczoru podjechałem do ‘’centrum’’ Gudvangen. Jest to niewielka osada, a jej mieszkańcy żyją głównie z turystyki, o czym świadczą dwa prężnie działające hotele przy zaledwie kilku, kilkunastu domostwach. Dodatkowo przy głównej drodze E16, przebiegającej przez dolinę mamy jeszcze stację benzynową ze sklepem spożywczym, skansen wikingów oraz restaurację obsługiwaną, przez przebranych w średniowieczne stroje mieszkańców. Na skraju fiordu, tuż przy jednym z hoteli znajduje się replika wikińskiej łodzi wiosłowej, znanej zapewne wszystkim, którzy przeglądają w necie zdjęcia z Gudvangen. Ja sam wykonałem wokół tej łajby chyba ze 100 fotek. To wszystko jednak to tylko dodatek do prawdziwego magnesu na podróżnych. Turyście przyjeżdżają do Gudvangen, bo to właśnie tutaj zaczyna się (lub kończy, w zależności od punktu widzenia) jeden z najsłynniejszych fiordów Norwegii, długi na 18 kilometrów Nærøyfjorden. Fiord ma tylko 250 metrów szerokości w swoim najwęższym miejscu co czyni go jednym z najwęższych fiordów w Norwegii (niektóre źródła podają, że jest najwęższy w ogóle). Głębokość waha się od 10 do 500 metrów, natomiast wysokość otaczających go gór sięga 1400 metrów. Wzdłuż Nærøyfjordu znajdują się osady Gudvangen, Bakka, Styvi i Dyrdal. Dwie ostatnie nie są zamieszkane podczas zimy, jako że nie poprowadzono do nich żadnej drogi.

Nærøyfjorden jest odnogą większego, 29 kilometrowego Aurlandsfjordu, który z kolei łączy się z największym fiordem Norwegii, Sognefjordem.

Widok z ”mojego” domku na kampingu.
Skansen wikingów i góry w Nrøydalen.
Nærøyfjorden
Jedna z wielu atrakcji w Gudvangen.
Łódź wikingów

14 lipca 2005 roku Nærøyfjorden oraz inna wizytówka Norwegii, Geirangerfjord zostały wpisane na listę dziedzictwa kulturowego UNESCO. Dla niewtajemniczonych, jest to lista obiektów o wyjątkowej wartości dla ludzkości prowadzona przez organizację ONZ UNESCO. Listę tę ustanowiono na mocy konwencji, ratyfikowanej do 2017 roku przez 194 państwa. Na liście znajdują się obiekty bądź miejsca, o szczególnym znaczeniu historycznym, przyrodniczym i kulturowym. W Norwegii jest 8 takich miejsc (Nærøyfjorden i Geirangerfjord widnieją na jednej pozycji, zapewne dlatego, że zostały wpisane jednocześnie). Dla porównania Polska ma na liście 17 obiektów, a rekordzistą są Chiny z 56 miejscami. Wszystko do sprawdzenia na Wikipedii.

Szczerze przyznam, że do momentu, aż nie ujrzałem Nærøyfjordu ze szczytu Bakkanosi, nie uważałem go za miejsce godne uwagi. W końcu w Norwegii jest pełno fiordów, czemu ten jeden ma być jakiś wyjątkowy. Po Bakkanosi zmieniłem zdanie. Widok z 1400 metrowego urwiska na zasnuty chmurami fiord oczarował mnie doszczętnie. Jeśli nadarzy się okazja, żeby wybrać się raz jeszcze na ten szlak, nie będę wahał się ani sekundy.

Zaraz po powrocie ze szlaku w sobotnie popołudnie miałem już gotowy plan, co zrobić z resztą dnia. Wróciłem na kamping, wykąpałem się, wsiadłem do auta i udałem się do oddalonego o 19 km Flåm, skąd odpływały statki wycieczkowe w kierunku Nærøyfjordu. Zdążyłem rzutem na taśmę na ostatni tego dnia rejs. Bilet do Gudvangen kosztował 500 kr, dodatkowo za 110 kr musiałem nabyć bilet na autobus z Gudvangen do Flåm, żeby dostać się do pozostawionego na parkingu samochodu. Rejs wart jest swojej ceny. Trwa aż dwie godziny, a statek zatrzymuje się po drodze w Aurdal i w Myrdal.

Warto wspomnieć również o samym stateczku. Nazywał się on Legacy of the Fjords i jest to siostrzana jednostka kursującego również na tej trasie Future of the Fjords. Obie jednostki są katamaranami, zbudowanymi z włókna węglowego. Są w pełni ekologiczne, napędzane dwoma silnikami elektrycznymi o mocy 450 kW każdy i potrafią uzyskać prędkość 19,5 węzła. Podstawowe wymiary to 42m długości, 15 szerokości i 1,5m zanurzenia. Unikalny design z przestronnym, dwupoziomowym wnętrzem oraz pokładami widokowymi pozwala na zaokrętowanie nawet do 400 pasażerów. Cechą charakterystyczną jednostek są zygzakowate przejścia po obu burtach, ciągnące się od dolnego do górnego pokładu, imitujące wiele górskich ścieżek. Rejs takim statkiem to prawdziwa przyjemność, nawet kiedy pęd powietrza niemal zrywa głowę z ramion.

Podsumowując, Nærøyfjorden nie bez powodu znalazł się na liście dziedzictwa kulturowego UNESCO. To wyjątkowe miejsce, warte odwiedzenia i obejrzenia nie tylko podczas krótkiego postoju w Gudvengen. Kilkugodzinny szlak na Bakkanosi potrafi doskonale uzmysłowić, że nie mamy do czynienia z kolejnym norweskim fiordem, jakich wiele. Nærøyfjorden jest wyjątkowy, spektakularny, magiczny.

Aurlandsfjorden
Undredal
Nærøyfjorden
Myrdal
Duże liniowce pasażerskie także wpływają do Nærøyfjordu
Legacy of the Fjords

Gudvangen is a small settlement, and its inhabitants live mainly from tourism. There are two dynamically operating hotels comparing to only a few or a dozen houses. In addition, on the main road E16, running through the valley, we also have a gas station with a grocery store, a Viking open-air museum and a restaurant served by residents dressed in medieval costumes. On the edge of the fjord, right next to one of the hotels, there is a replica of a Viking rowing boat, probably known to everyone who browses photos from Gudvangen on the Internet. However, all of this is just an addition to the real travel destination. Tourists come to Gudvangen, because this is where one of Norway’s most famous fjords, the 18-kilometer long Nærøyfjorden, begins (or ends, depending on your point of view). The fjord is only 250 meters wide at its narrowest point, making it one of the narrowest fjords in Norway (some sources say it is the narrowest at all). The depth varies from 10 to 500 meters, while the height of the surrounding mountains reaches 1,400 meters. Along the Nærøyfjord are the settlements of Gudvangen, Bakka, Styvi and Dyrdal. The last two are not inhabited during the winter, as no roads have been made to reach them.

The Nærøyfjorden is a branch of the larger, 29 km long Aurlandsfjord, which connects with Norway’s largest fjord, the Sognefjord.

On July 14, 2005, Nærøyfjorden and another landmark of Norway, Geirangerfjord, were entered on the UNESCO cultural heritage list. This is a list of sites of exceptional value for mankind kept by the United Nations UNESCO organization. This list was established under a convention ratified by 194 countries by 2017. The list includes objects or places of particular historical, natural and cultural importance. There are 8 such places in Norway (Nærøyfjorden and Geirangerfjord appear in one position, probably because they were entered simultaneously). For comparison, Poland has 17 sites on the list, and China is the record holder with 56 places.

As soon as I returned from the trail on Saturday afternoon, I had a plan ready to do with the rest of the day. I went back to the campsite, took ashower, got in the car and went to Flåm, 19 km away, from where the cruise boats departed towards the Nærøyfjord. I managed catch the last cruise of the day. A ticket to Gudvangen cost 500kr and I had to buy also return bus ticket from Gudvangen to Flåm for 110kr to get to the car I left in the parking lot. The cruise is worth this money. It takes two hours and the boat stops in Aurdal and Myrdal along the way.

The vessel itself is also worth mentioning. It was called Legacy of the Fjords and it is the sister unit of Future of the Fjords, which also runs on this route. Both vessels are catamarans made of carbon fiber. They are fully ecological, powered by two electric motors with a power of 450 kW each and able to reach a speed of 19.5 knots. The basic dimensions are 42 m long, 15 m wide and 1.5 m draft. The unique design with a spacious, two-level interior and viewing decks allows to embark up to 400 passengers. A characteristic feature of the units are zigzag passages on both sides, stretching from the lower to the upper deck, imitating many mountain paths. A cruise on such a boat is a real pleasure, even when the rush of air almost blows your head off your shoulders.

In conclusion, the Nærøyfjorden has been included in the UNESCO cultural heritage list not without a reason. This is a unique place, worth visiting and seeing not only during a short stop in Gudvengen. The several-hour trail on Bakkanosi can perfectly illustrate that we are not dealing with another Norwegian fjord, like many. Nærøyfjorden is unique, spectacular and magical.