• górskie wyprawy

    Noc na Stølanuten

    Dojście na Himakånå zajęło mim jakąś godzinę. Następne pół godziny delektowałem się widokami, robieniem zdjęć i lataniem dronem. Zrobił się już wieczór, gdy postanowiłem ruszyć dalej. Na szczęście w czerwcu w Norwegii dni są bardzo długie i wciąż jeszcze było widno. Wróciłem do miejsca, gdzie od głównego szlaku odchodziła wąska ścieżka prowadząca na najbliższy szczyt, Stølanuten (577m n.p.m.). Początkowo prowadził przez las, ale wkrótce wyszedłem na bardziej odkryty teren, z pojedynczymi drzewami tu i ówdzie, i bajecznym widokiem na Nedstransfjorden za plecami. Góra, na którą zmierzałem majaczyła przede mną. Wydawała się sporym wyzwaniem, ale wiedziałem, że w rzeczywistości, wejście nie jest niczym strasznym. W końcu już kiedyś na nią wszedłem.…