• górskie wyprawy

    Hardangervidda

    Niewykorzystany pomysł na zrobienie jednodniowej wycieczki na płaskowyżu Hardangervidda z zeszłego tygodnia postanowiłem zrealizować w kolejny weekend. Zapowiadali znacznie lepszą pogodę, choć miało trochę wiać. W sobotę prędkość wiatru miała dochodzić nawet do 13 m/s, w niedzielę już tylko 5 do 6 m/s i to na ten dzień zaplanowałem podróż. Zamierzałem dojechać do schroniska Kalhovd we wschodniej części płaskowyżu i pozostawić auto nieco dalej na zachód, pomiędzy jeziorami Mår oraz Kalhovdfjorden. Stamtąd miała mnie poprowadzić 17 kilometrowa ścieżka wokół masywu Mårsnos z powrotem do samochodu. Po drodze chciałem wejść jeszcze na Mårsnos (1433m n.p.m.) oraz na Bunuten (1315m n.p.m.). Pętla, którą zamierzałem przejść znajduje się na wysokości 1100 – 1200…

  • górskie wyprawy

    Langfjell

    Po miesiącu spędzonym w Polsce rwałem się by znów wybrać się w norweskie góry. Niestety prognozy pogodowe na pierwszy wolny weekend nie zapowiadały się optymistycznie. Początkowo zamierzałem wrócić w góry Jotunheimen na dwa dni, ale niskie temperatury, wiatr i pełne zachmurzenie zniechęciły mnie do tej wyprawy. Opracowałem plan B i wyjazd na płaskowyż Hardangervidda. Ale z czasem i tym rejonie zapowiadali załamanie pogody. Podobnie było z planem C (Hemsedal), co zmusiło mnie do skierowania się bardziej na południe. I tak powstał plan D, czyli wyjazd do Treungen. Minionego lata odwiedzałem tą niewielką osadę dwukrotnie. Najpierw podczas wędrówki na Skuggenatten, a krótko potem gdy wybierałem się na Hægefjell. W pobliżu Treungen…

  • górskie wyprawy

    Oksen 1241m n.p.m.

    Myśli o wejściu na Oksen nie opuszczały mnie, choć zdawało się, że będę musiał porzucić na jakiś czas te wspinaczkowe plany. Okazało się jednak, że prognozy pogodowe na sobotę z czasem się poprawiły. Miało co prawda mocno wiać, ale nie przerażało mnie to tak bardzo jak deszcz. Moje rozpadające się buty zyskały szansę na godne pożegnanie z górami. Na Oksen chciałem wejść już od jakiegoś czasu. Górka już na mapie oferowała potencjalnie bajeczne widoki. Znajduje się bowiem na przecięciu aż czterech fiordów, zatem można sobie wyobrazić, że wejście na górę przyniesie ze sobą niezapomniane wrażenia wizualne. Te cztery wspomniane fiordy to Hardangerfjord wraz z odnogami: Eidfjord, Sørfjord oraz Granvinfjord. W…

  • górskie wyprawy

    Åksla & Vardafjellet

    Podczas pobytu w Gudvangen, zauważyłem pewien problem. Moje buty, czteroletnie Aku Tribute II miały całkowicie startą podeszwę w okolicach pięty, a w paru miejscach dodatkowo ta podeszwa się rozwarstwiała. Nie wyglądało to najlepiej i obawiałem się, że najlepsze czasy moich butków już minęły. Niedługo miałem rozpocząć urlop w Polsce i chciałem przed wyjazdem zorganizować jeszcze jeden wypad w góry. Miałem nadzieję, że nie będę musiał maszerować boso. Nie chciałem w takim wypadku zbytnio zajeżdżać butów, skoro w każdej chwili mogły się rozlecieć. To miała być raczej lekka wędrówka. Jednak ambicja wzięła górę i na cel obrałem sobie Oksen, na który ostrzyłem sobie zęby (w tym wypadku chyba nogi) już od…

  • górskie wyprawy

    Breiskrednosi

    Moja druga noc na Vang Camping nie była, podobnie jak pierwsza zbyt udana. Ponownie nie mogłem spać. Za oknem dochodził szum wiatru w gałęziach drzew, a gdy w końcu zwlokłem się z łóżka spostrzegłem, że na zewnątrz jest mokro. Deszcz pokrzyżowałby mi plany wejścia na Breiskrednosi, widok więc pogody za oknem nieco mnie zmartwił. Jako, że do godziny 10.00 musiałem opuścić domek a wyprawa jaką planowałem miała zabrać mi co najmniej kilka godzin, postanowiłem spakować swoje graty już teraz. Było jeszcze ciemno gdy wyjeżdżałem z terenu kampingu i kierowałem się w kierunku Bakka, nad brzegiem Nærøyfjordu. Po drodze kolejny przelotny deszcz osiadł na przedniej szybie mojego samochodu. Na szczęście wyglądało…

  • górskie wyprawy

    Bakkanosi 1398 m n.p.m.

    Weekendową wyprawę do doliny Stalheim planowałem już kilka miesięcy temu. Założenia były takie, żeby zjawić się na miejscu w piątek wieczorem, ogarnąć nocleg (wzdłuż drogi pomiędzy Stalheim a Gudvangen znajduje się kilka obiecujących miejsc kempingowych) a w sobotę rano wyruszyć na szlak i zdobyć kilka wznoszących się nad okolicą szczytów. Głównie interesowały mnie górki po północnej stronie doliny Nærøydalen, które sprawiają niesamowite wrażenie, kiedy wyjeżdża się z doliny Stalheim w kierunku Gudvangen. W necie niewiele znalazłem tras prowadzących na szczyty górskie w tym miejscu, za to jest jedna powtarzająca się wędrówka na Bakkanosi, szczyt wznoszący się nad słynnym Nærøyfjordem. Uznałem, że tę trasę również mogę wziąć pod uwagę podczas tego…

  • górskie wyprawy

    HÆGEFJELL

    Dawno, dawno temu, żyła sobie pewna dziewczyna, młoda pasterka o imieniu Hæge. Wypasała owce i kozy na wrzosowiskach. Pewnego dnia zeszła mgła tak gęsta, że nie można było dostrzec własnej dłoni przed swoją twarzą. Dziewczyna ruszyła za wystraszonym stadem, próbując zapanować nad spanikowanymi zwierzętami. Dogoniła je dopiero na na szczycie góry, na nagiej skale. Wyciągnęła sól, aby uspokoić stado. Owce i kozy dostrzegłszy przysmak w ręce dziewczyny skłębiły się wokół niej, przepychając się w jej kierunku. W rezultacie Hæge została zepchnięta z urwiska i poniosła śmierć na skałach poniżej. To podobno najbardziej popularna legenda na temat góry Hægefjell. Prawdziwe znaczenie tej nazwy tego wzniesienia to ‘’Święta góra’’. Zapewne z uwagi…

  • górskie wyprawy

    Jørundskårheia & Himmelrike

    Gdy zszedłem ze szczytu Skuggenatten nie było jeszcze południa i marnotrawstwem czasu byłby powrót do domu o tej porze. Na szczęście już wcześniej przygotowałem sobie kilka dodatkowych opcji na kolejną wędrówkę. Najbardziej skłaniałem się do wejścia na wysoki na 705 m n.p.m. szczyt Jørundskårheia. Znajdował się on w górach Gautefall, oddalonych jakieś 11km od Treungen. Szlak rozpoczyna się właściwie tuż przy ośrodku narciarskim, który zapewne przyciąga tłumy zimą ale i teraz na obszernym parkingu dostrzegłem kilka samochodów należących prawdopodobnie do górskich piechurów takich jak ja. Na początku musiałem zejść do jeziora Kvitbergstea, które stanowi chyba centrum wypoczynkowe. Wokół jeziora poprowadzono asfaltową drogę, na drugim brzegu znajdował się pomost a po…

  • górskie wyprawy

    Skuggenatten

    Treungen to niewielka osada w gminie Nissedal, w regionie Telemark, na południu Norwegii. Przycupnięta na południowym skraju jeziora Nisser jest świetną bazą wypadową w okoliczne góry, a tych jest tutaj całkiem sporo. Sąsiedztwo długiego na prawie 35km jeziora gwarantuje niesamowite widoki chyba z każdego szczytu w pobliżu. Pierwsze, nieudane wejście na Skuggenatten  (706 m n.p.m.) miało miejsce w styczniu tego roku. Pomimo słonecznej pogody, poranek przywitał mnie wówczas oblodzonymi drogami i cienką warstwą lodu, pokrywającą szlak. Ten biegł po gładkiej skale, uznałem wiec, że mądrzej będzie sobie odpuścić. Tym razem, w środku lata, nie musiałem martwić się takimi sprawami. Miało być ciepło i słonecznie. I liczyłem na udaną wycieczkę. Tak…

  • górskie wyprawy

    Besseggen

    Besseggen to jedna z najpopularniejszych pieszych tras górskich w Norwegii. Jest tłumnie oblegana podobnie jak i inne tego typu wizytówki kraju fiordów: Prekestolen czy Trolltunga. National Geographic umieścił Besseggen na liście Top20 najpiękniejszych pieszych szlaków na świecie (właściwie jest to Top19, pełną listę znajdziecie tutaj). I rzeczywiście, gdy ogląda się zdjęcia tej miejscówki w necie, nie można wyjść z zachwytu. A skoro zdjęcia wyglądają tak obłędnie, to jak musi ta trasa wyglądać w rzeczywistości? Postanowiłem przekonać się o tym osobiście. Besseggen znajduje się w górach Jotunheimen, gdzie znajdują się też m.in. dwa najwyższe szczyty Skandynawii: Galdhøpiggen (2469 m n.p.m.) oraz Glittertind (2452 m n.p.m.). Sama nazwa Jotunheimen oznacza Dom Gigantów…