-
Ekstremalny nocleg na Sjønosi
Połowa czerwca to zdecydowanie cieplejsze i dłuższe dni. Idealne warunki na planowanie górskich wędrówek, połączonych z nocowaniem w namiocie. Tydzień wcześniej wybrałem się na punkt Himakånå, a noc spędziłem na pobliskim szczycie Stølanuten. Fantastyczne widoki z tamtej wyprawy na długo pozostaną w mojej pamięci. Kolejny weekend miał być moim ostatnim w Norwegii przed dłuższą przerwą i chciałem go wykorzystać na coś ekstra. Jakąś wycieczkę, która przyćmiłaby swoim rozmachem tę poprzednią. Trochę zastanawiałem się nad kierunkiem, celem i potencjalnymi widokami takiej wyprawy. W końcu postanowiłem wybrać się ponownie w rejon miasteczka Lærdalsøyri. Dwa lata wcześniej wszedłem tam na szczyt Vetanosi i do dziś tamta wyprawa jest jedną z najlepszych, jakie przeżyłem.…
-
Såta 250 m n.p.m. & Juten 411m n.p.m.
Korzystając z kilkudniowego pobytu na zachodnim wybrzeżu Norwegii, nie mogłem nie skorzystać z okazji, żeby pochodzić po tamtejszych górkach. W wyższych partiach wciąż leżał śnieg, ale byłem pewien, że znajdę miejsce, gdzie nie będę musiał grzęznąć w głębokich zaspach. Spontaniczne wejście na Kyrkja dwa dni wcześniej dało mi okazję do przyjrzenia się bliżej tamtej okolicy i w głowie miałem już pomysł na co najmniej dwie kolejne wycieczki. Udało mi się trafić z tym wyjazdem w idealną pogodę. O ile wejście na Kyrkja odbywało się w pochmurny, dzień z przelotnymi opadami, tak już w kolejne dni ładnie świeciło słońce a temperatury dochodziły do 8 stopni na plusie. Trzeba przyznać, że marzec…