-
Skomakernibba
Minął już jakiś miesiąc od ostatniego wypadu w góry, czułem więc że czas gdzieś się wybrać. Tym razem nie miałem być sam, bo chęć wspólnego wypadu podsunęli znajomi. Nie byli oni zbyt wprawieni w górskich wędrówkach, musieliśmy zatem wybrać taką trasę, aby i oni dali radę oraz żebym i ja się nie nudził wchodząc po raz kolejny na tę samą górkę. Nasz wybór padł na szczyt Skomakernibba, niewielkie wzniesienie tuż za miejscowością Vikedal. Górka cyklicznie pojawia się w turystycznych przewodnikach rozprowadzanych po Vindafjord Kommune, ze względu na okazałą panoramę, którą podziwiać można ze szczytu. Sama trasa liczy niecałe 2 kilometry długości a szczyt znajduje się na 367 m n.p.m. Do…
-
Lilletoppen
Wizyta na Lilletopp była jednym z głównych punktów programu, podczas mojej wizyty w Tyssedal. Zanim ruszyłem pod górę, zaszedłem zasięgnąć języka do muzeum Tysso I, gdzie otrzymałem instrukcje jak dojechać na niewielki parking. Dostałem również świstek uprawniający mnie do darmowego pozostawienia auta na wspomnianym parkingu. Droga prowadzi dokładnie tak samo jak trasa na parking przed tamę w Sjeggedal, skąd można dotrzeć na sławny Język Trolla. Jednak parking przy szlaku na Lilletoppen znajduje się dużo niżej. Niewielka zatoczka może pomieścić ze trzy auta, z czego jedno należy do przewodnika, urzędującego na górze. Jako, że było jeszcze dość wcześnie i byłem pierwszym odwiedzającym, miałem do dyspozycji pozostałe dwa miejsca postojowe. Alternatywą jest…
-
Tyssedal Kraftverk
Niedzielny poranek, 21 czerwca 2020, pochmurno. Na ten dzień zapowiadano mocne opady deszczu. Póki co nie pada a ja siedzę w aucie i kieruję się do Oddy. Wczoraj postanowiłem, że nie spędzę tego dnia w domu, a wypad w góry podczas ulewnego deszczu to średnia przyjemność. I tak narodził się pomysł, aby odwiedzić hydroelektrownię w Tyssedal (Tyssedal kraftverk). Obiekt ten wizytowałem już jakieś trzy lata wcześniej i zrobił a mnie ogromne wrażenie. Niestety zacząłem zwiedzanie na krótko przed zamknięciem i nie udało mi się wszystkiego obejrzeć. A raczej przestudiować, bowiem w starym administracyjnym budynku urządzono obszerną ekspozycję z mnóstwem informacji o życiu na przełomie XIX i XX wieku w Oddzie…
-
Akslandsnuten & Glåmestøl
Od poprzedniej górskiej wyprawy mijał już tydzień i moje nogi rwały się do kolejnego wyzwania. Ból kolan, tak dokuczliwy podczas schodzenia do Rullestad przycichł i nie dawał o sobie znać. Wyglądało na to, że mogłem zaplanować jakąś nową wycieczkę. Nie chciałem jechać zbyt daleko. Zresztą to daleko oznaczało również góry wyższe niż te, które miałem w swojej okolicy i jednocześnie wciąż pokryte śniegiem. Nie chciałem się w to ładować. Szukałem więc czegoś nie przekraczającego 1000 metrów nad poziomem morza. Długo zastanawiałem się nad celem, zmieniając go, gdy już miałem zaplanowaną trasę aż w końcu zdecydowałem się pojechać na Akslandsnuten (821m n.p.m.). Góra ta znajduje się tuż przy drodze 46 prowadzącej…
-
Rullestad – Simlebu – Ramnanuten – Rullestad
Rullestad Camping to idealne miejsce na odpoczynek w podróży. Nie tylko można zatrzymać się na noc czy dwie z własną przyczepą kempingową, lub spędzić jakiś czas pod namiotem. Warto przystanąć choćby na chwilę, bo miejsce położone jest naprawdę malowniczo. Położony tuż przy drodze E134 przecinającej Norwegię ze wschodu na zachód, nad jeziorem Rullestadvatned, do którego w widowiskowy sposób spływają wodospady po stromym zboczu wyrastającym wprost z tafli wody. Zaledwie kilka kilometrów dzieli Rullestad od jednego z najpiękniejszych wodospadów w całej Norwegii, liczącego ponad 600 metrów wysokości wodospadu Langfoss. I wreszcie, to stąd można rozpocząć wędrówkę kilkoma dostępnymi szlakami. Niektóre zaczynają się już na terenie kampingu, inne nieco dalej, w położonym…
-
Kościół Trondenes
Kościół Trondenes znajdujący się poza centrum Harstad w północnej części miasta to budowla wzniesiona w XIII wieku i jest uważana za najbardziej na północ położonym średniowiecznym kamiennym kościołem w Norwegii. Dodatkowo, to najbardziej wysunięty na północ średniowieczny budynek, który przetrwał do naszych czasów. Zgodnie z danymi z Wikipedii oraz z tablic informacyjnych przed kościołem, wnętrze świątyni jest bogato zdobione. Trzy gotyckie tryptyki, barokowa ambona, organy z XVIII wieku czy pozostałości średniowiecznych fresków to atrakcje czekające na odwiedzających. Jako że świątynia położona została tuż przy brzegu morza, w przeszłości stanowiła główne centrum kościoła w północnej Norwegii. Pod jej sklepieniem rozwieszono żagiel, którego pozostałości obecnie można oglądać w Centrum Historycznym Trondenes, dwie…
-
Harstad i okolice
Jak już wspomniałem ostatnio, wyjazd na Lofoty to nie była jakaś tam spontaniczna wycieczka, a wydarzenie związane z przybyciem do Norwegii po dwumiesięcznej podróży z Chin, jednostki Havfarm. Razem z pozostałymi członkami zespołu, mogliśmy na żywo podziwiać projekt, nad którym część z nas pracowała przez ostatnie lata, w planie były również oficjalne spotkania z inżynierami z NSK Ship Design oraz zwiedzanie nowej przetwórni rybnej firmy Nordlaks, po której oprowadzał nas sam prezes, Inge Berg. Ale zaraz, być na Lofotach i nic nie pozwiedzać, nie wejść nawet na jedną małą górkę? O nie! Na szczęście mieliśmy też trochę wolnego czasu do wykorzystania, głównie w niedzielę i to wtedy postanowiłem wybrać się…
-
Hadelsfjord
Mój weekendowy wypad na Lofoty miał charakter czysto służbowy i był związany z pojawieniem się w okolicy wyspy Hadseløya wielkiej, pływającej farmy łososia norweskiego. O projekcie Havfarm pisałem więcej w poprzednim wpisie. Tym razem zaprezentuję kilka fotek z okolic wyspy, które udało mi się pstryknąć, gdy akurat nie zajmowałem się uwiecznianiem wielkiej, pływającej konstrukcji. Większość zdjęć powstała na pokładzie łodzi motorowej, skąd wraz z resztą zespołu z firmy podziwialiśmy przybycie na miejsce stalowego kolosa. Trudno mi wobec tego napisać cokolwiek więcej na temat majestatycznych szczytów, wciąż pokrytych grubą warstwą śniegu, mimo że mieliśmy już niemal połowę czerwca, a żar lał się z nieba. Żeby więc dłużej nie przynudzać pokażę jak…
-
Havfarm 1
Norweski łosoś, to oprócz ropy naftowej chyba najbardziej dochodowy produkt eksportowy kraju fiordów. Obecnie, gdy ceny ropy lecą na łeb na szyję, gospodarka norweska z nadzieją spogląda w kierunku rozwijającego się przemysłu rybnego. Ci, którzy mieli okazję podziwiać piękno norweskich fiordów, być może natknęli się na którąś z setek farm rybnych rozsianych po całym kraju w niepozornych zatoczkach, lub na bardziej odsłoniętych akwenach. Farmy te w głównej mierze zajmują się hodowlą łososia, a pieniądze pochodzące z jego sprzedaży do najbardziej nawet odległych zakątków globu są wręcz niewyobrażalne. Nordlaks, jeden z czołowych producentów łososia w północnej Norwegii podaje na swojej stronie internetowej dane produkcyjne za rok 2017. Łącznie przetworzyli wówczas 41 000…
-
Roaldkvamsnuten 755m n.p.m.
Wybór tej właśnie góry na kolejną wędrówkę był czysto przypadkowy. Chciałem wybrać się gdzieś niedaleko a cała wycieczka miała odbyć się późnym popołudniem, aby uniknąć upalnego słońca. Trasa na Roaldkvamsnuten była zaznaczona na mapie, którą zdobyłem w Ølen, w sklepiku z lokalnym rękodziełem, mającym na składzie różnego rodzaju przewodniki i prospekty turystyczne. Mapka ta, to cenne źródło ciekawych tras w Vindafjord Kommune, z zaznaczonymi szlakami na okoliczne szczyty, w większości już przeze mnie schodzone. Odkryłem na niej jednak i takie trasy, na których mnie jeszcze nie było, czego przykładem był właśnie Roaldkvamsnuten. Szczyt ten, mierzący 755m n.p.m. wznosi się nad doliną u skraju jeziora Fjellgardsvatnet, niedaleko miasteczka Vikedal. Jest to…