• górskie wyprawy

    Bakkanosi 1398 m n.p.m.

    Weekendową wyprawę do doliny Stalheim planowałem już kilka miesięcy temu. Założenia były takie, żeby zjawić się na miejscu w piątek wieczorem, ogarnąć nocleg (wzdłuż drogi pomiędzy Stalheim a Gudvangen znajduje się kilka obiecujących miejsc kempingowych) a w sobotę rano wyruszyć na szlak i zdobyć kilka wznoszących się nad okolicą szczytów. Głównie interesowały mnie górki po północnej stronie doliny Nærøydalen, które sprawiają niesamowite wrażenie, kiedy wyjeżdża się z doliny Stalheim w kierunku Gudvangen. W necie niewiele znalazłem tras prowadzących na szczyty górskie w tym miejscu, za to jest jedna powtarzająca się wędrówka na Bakkanosi, szczyt wznoszący się nad słynnym Nærøyfjordem. Uznałem, że tę trasę również mogę wziąć pod uwagę podczas tego…

  • górskie wyprawy

    HÆGEFJELL

    Dawno, dawno temu, żyła sobie pewna dziewczyna, młoda pasterka o imieniu Hæge. Wypasała owce i kozy na wrzosowiskach. Pewnego dnia zeszła mgła tak gęsta, że nie można było dostrzec własnej dłoni przed swoją twarzą. Dziewczyna ruszyła za wystraszonym stadem, próbując zapanować nad spanikowanymi zwierzętami. Dogoniła je dopiero na na szczycie góry, na nagiej skale. Wyciągnęła sól, aby uspokoić stado. Owce i kozy dostrzegłszy przysmak w ręce dziewczyny skłębiły się wokół niej, przepychając się w jej kierunku. W rezultacie Hæge została zepchnięta z urwiska i poniosła śmierć na skałach poniżej. To podobno najbardziej popularna legenda na temat góry Hægefjell. Prawdziwe znaczenie tej nazwy tego wzniesienia to ‘’Święta góra’’. Zapewne z uwagi…

  • górskie wyprawy

    Jørundskårheia & Himmelrike

    Gdy zszedłem ze szczytu Skuggenatten nie było jeszcze południa i marnotrawstwem czasu byłby powrót do domu o tej porze. Na szczęście już wcześniej przygotowałem sobie kilka dodatkowych opcji na kolejną wędrówkę. Najbardziej skłaniałem się do wejścia na wysoki na 705 m n.p.m. szczyt Jørundskårheia. Znajdował się on w górach Gautefall, oddalonych jakieś 11km od Treungen. Szlak rozpoczyna się właściwie tuż przy ośrodku narciarskim, który zapewne przyciąga tłumy zimą ale i teraz na obszernym parkingu dostrzegłem kilka samochodów należących prawdopodobnie do górskich piechurów takich jak ja. Na początku musiałem zejść do jeziora Kvitbergstea, które stanowi chyba centrum wypoczynkowe. Wokół jeziora poprowadzono asfaltową drogę, na drugim brzegu znajdował się pomost a po…

  • górskie wyprawy

    Skuggenatten

    Treungen to niewielka osada w gminie Nissedal, w regionie Telemark, na południu Norwegii. Przycupnięta na południowym skraju jeziora Nisser jest świetną bazą wypadową w okoliczne góry, a tych jest tutaj całkiem sporo. Sąsiedztwo długiego na prawie 35km jeziora gwarantuje niesamowite widoki chyba z każdego szczytu w pobliżu. Pierwsze, nieudane wejście na Skuggenatten  (706 m n.p.m.) miało miejsce w styczniu tego roku. Pomimo słonecznej pogody, poranek przywitał mnie wówczas oblodzonymi drogami i cienką warstwą lodu, pokrywającą szlak. Ten biegł po gładkiej skale, uznałem wiec, że mądrzej będzie sobie odpuścić. Tym razem, w środku lata, nie musiałem martwić się takimi sprawami. Miało być ciepło i słonecznie. I liczyłem na udaną wycieczkę. Tak…

  • górskie wyprawy

    Besseggen

    Besseggen to jedna z najpopularniejszych pieszych tras górskich w Norwegii. Jest tłumnie oblegana podobnie jak i inne tego typu wizytówki kraju fiordów: Prekestolen czy Trolltunga. National Geographic umieścił Besseggen na liście Top20 najpiękniejszych pieszych szlaków na świecie (właściwie jest to Top19, pełną listę znajdziecie tutaj). I rzeczywiście, gdy ogląda się zdjęcia tej miejscówki w necie, nie można wyjść z zachwytu. A skoro zdjęcia wyglądają tak obłędnie, to jak musi ta trasa wyglądać w rzeczywistości? Postanowiłem przekonać się o tym osobiście. Besseggen znajduje się w górach Jotunheimen, gdzie znajdują się też m.in. dwa najwyższe szczyty Skandynawii: Galdhøpiggen (2469 m n.p.m.) oraz Glittertind (2452 m n.p.m.). Sama nazwa Jotunheimen oznacza Dom Gigantów…

  • górskie wyprawy

    Rjukan i wędrówka po Hardangervidda

    Rjukan to niewielkie miasteczko (3100 mieszkańców) położone w wąskiej dolinie nad rzeką Måna, w gminie Tinn, w okręgu Telemark. Miejsce posiada krótką, sięgającą zaledwie jedno stulecie historię, lecz jest to historia niezwykle barwna. Wszystko zaczęło się na początku XX wieku, gdy odkryto ogromny potencjał wynikający z możliwości wykorzystania niezliczonych norweskich wodospadów do wytwarzania energii elektrycznej. Wówczas zaczęły powstawać hydroelektrownie, takie jak na przykład ta w Tyssedal, czy właśnie w Rjukan. Jednocześnie z elektrownią w Rjukan, powstały potężne zakłady przemysłowe, produkujące nawozy sztuczne, wszystko w jednym kompleksie, zwanym Vemork. Rjukan szybko z małej, rolniczej wioski przeistoczyło się prężne przemysłowe miasto liczące nawet 12000 mieszkańców. Fabryka nawozów sztucznych, działająca pod szyldem Norsk…

  • górskie wyprawy

    Kongevgen: Tyinkrysset – Øye

    Kongevegen over Filefjell czyli Droga Królewska przez góry Filefjell to ponad 100 km szlak pieszy i rowerowy, pomiędzy miejscowościami Lærdal i Vang. W przeszłości trasa ta była częścią głównej drogi łączącej wschód i zachód Norwegii, Bergen i Oslo. Dziś, niemal równolegle przebiega trasa E16, a Kongevegen over Filefjell to turystyczna perełka regionu. 110km podzielono na 11 odcinków, dzięki czemu nie ma potrzeby mordować się z całym dystansem na raz. Odcinek Tyinkrysset – Øye miał był łatwym i przyjemnym dopełnieniem przebytej do tej pory wędrówki. I rzeczywiście taki właśnie był. Liczyłem na całkiem płaską trasę, ale okazało się, że w dużym stopniu jest ona pochylona w taki sposób, że niemal przez…

  • górskie wyprawy

    Øye – Tyinkrysset

    Pamiętacie Kongevegen? Opisywałem swoje przejście trzema odcinkami tej trasy parę lat temu. Dla niewtajemniczonych, zapoznjacie się z tymi trzema wpisami. Kongevegen, a właściwie Kongevegen Over Filefjell (bo takich dróg królewskich jest w Norwegii więcej), tak mnie wtedy oczarowała, że postanowiłem sobie kiedyś na nią powrócić i przejść również pozostałe odcinki. Mój wybór padł tym razem na 12 kilometrową trasę między Øye a Tyinkrysset. Szlak w zasadzie biegnie równolegle do drogi E16, łączącej Oslo z Bergen a ja nie chciałem przechodzić go w obie strony. Wymyśliłem więc, że dojadę do Øye, przejdę te 12 kilometrów a drogę powrotną przeprowadzę już w górskim terenie w górach Filefjell. Ostatecznie zmieniłem kolejność tras, słusznie…

  • górskie wyprawy

    Lårdalstigen

    Kilkunastokilometrowy szlak ciągnący się skrajem urwiska, 800 metrów nad wodami jeziora Bandak, oferujący bajeczne widoki podczas wędrówki? Cóż, nie musiałem się długo zastanawiać, czy chcę się tam wybrać. Lårdalstigen znajdował się w strefie moich zainteresowań już od trzech lat, do tej pory jednak albo przerażała mnie jego długość (14 km), albo było mi nie po drodze w tamte rejony, albo po prostu nie było kiedy. Zastanawiałem się także jak ogarnąć całość logistycznie. Przejść całą trasę w obie strony, żeby dostać się do pozostawionego na jednym końcu auta? Liczyć na jakiś autobus? Pierwsza opcja odpadała po tym jak wyczytałem, że szlak Lårdalstigen jest bardzo trudny (w czterostopniowej skali trudności, oznaczony jest…

  • górskie wyprawy

    Nocleg w Haukeli

    Z niecierpliwością oczekiwałem kolejnego weekendu i okazji do wypadu w góry. Zaplanowałem dość ambitną wędrówkę, którą opiszę następnym razem. Nie chciałem jednak zrywać się z łóżka w środku nocy aby dojechać na miejsce na 8 rano. Sugerując się opisem wyprawy jednej norweskiej pary, uznałem, że dobrym pomysłem będzie wyjechanie dzień wcześniej i spędzenie w pobliżu nocy pod namiotem, żeby rano być wypoczętym i gotowym na trudną wędrówkę. W międzyczasie pojawiła się jeszcze jedna sprawa do załatwienia i plan musiał ulec pewnym modyfikacjom. Ostatecznie wylądowałem na noclegu w górach Haukeli, jakieś 90 kilometrów od miejsca docelowego. Wybrałem przepiękną miejscówkę na parkingu przy drodze E134, z oszałamiającym widokiem na jezioro Ståvatn i…